Scrollowanie zamiast oglądania - dokąd zmierza walka o uwagę widza?
24 marca bieżącego roku OpenAI ogłasza, że Sora - aplikacja do generowania krótkich filmów na podstawie tekstu - zostanie zamknięta. Wypuszczona w formie aplikacji zaledwie pół roku wcześniej, Sora zużywała duży procent zasobów mocy obliczeniowej firmy, generując przy tym niskie przychody. Poza tym, korzystanie z generatora video od OpenAI wiązało się również z problemami natury etycznej takimi jak deepfake, dezinformacja czy naruszenie praw autorskich.
Wiadomość zaskoczyła wszystkich, ale prawdziwe trzęsienie ziemi nastąpiło w Disneyu. W grudniu 2025 roku ogłoszone zostało przełomowe partnerstwo pomiędzy OpenAI a Disneyem. Potentat branży rozrywkowej miał zainwestować miliard dolarów w firmę Sama Altmana. Współpraca między firmami miała się odbywać na kilku poziomach i była pierwszą dużą, strategiczną inwestycja hollywoodzkiej wytwórni bezpośrednio w firmę Al.
W ramach partnerstwa, użytkownicy aplikacji Sora mogliby generować filmy z udziałem ponad 200 postaci od Disneya, Marvela, Pixara i z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Disney publikowałby wybrane filmy w nowej sekcji Verts, która udostępniona została amerykańskim użytkownikom platformy Disney+ mniej więcej w połowie marca.
Czym dokładnie jest Verts? Nowa funkcjonalność umożliwia scrollowanie niekończącego się feedu krótkich, pionowych video. Mechanizm podobny do tego co znamy chociażby z TikToka. Na ten moment na filmikach znajdują się fragmenty filmów i seriali z repertuaru Disneya. Według twórców, nowa funkcjonalność ma zapewnić ciekawy i angażujący sposób na odkrywanie nowych treści na platformie.
Na tym jednak nie koniec. Jak twierdzi sam Disney, obecny etap Verts to dopiero pierwsza scena pierwszego odcinka serialu, rozplanowanego na wiele sezonów. W planach jest intensywny rozwój nowej funkcji, która ma znacznie wykraczać poza odkrywanie filmów i seriali. I choć na ten moment filmy generowane przez Al nie zasilą platformy Disney+, to kto wie czy najbliższa przyszłość nie przyniesie kolejnej przełomowej współpracy. Czy takie rozwiązania okażą się w dłuższej perspektywie skutecznym narzędziem do budowania relacji z odbiorcami? Czas pokaże.